Niezwykła zwykłość

Nigdy nie spodziewałam się, że spokojne, stabilne życie będzie mnie tak fascynowało i pociągało. Zawsze myślałam, że miną tak naprawdę lata, zanim zdecyduję się osiąść w jednym miejscu i żyć spokojnie, bez tego wszystkiego, co w świecie uważane jest za cool.

Nie spodziewałam się, że bycie żoną przyniesie mi tak wiele szczęścia oraz bezpieczeństwa. Nie spodziewałam się, że macierzyństwo stanie się moją spokojną przystanią. Nie spodziewałam się, że takie życie będzie dla mnie tak niesamowicie cenne.

A dziś jestem żoną i mamą, która zajmuje się domkiem na wsi. Codziennie zajmuję się dzieckiem, robię pranie, sprzątam, chodzę na spacer nad jezioro, by nakarmić kaczki i wyczekuję aż mój mąż wróci z pracy, by móc po prostu spędzić z nim wieczór. To wydaje się być tak strasznie nudne, gdy się o tym pisze. A jakie nudne musi być, gdy się o tym czyta!
Jednak dla mnie to wspaniałe. Odnajduję się w tym wszystkim. Czuję się spełniona i szczęśliwa. To moje bezpieczne miejsce.

I choć dla innych może być to śmieszne, nie mieć większej wartości, zdawać się nudne, staromodne… Nie wiem, jakie jeszcze. To dla mnie jest to wartościowe. Najbardziej wartościowe w życiu.

Zwykła niezwykłość

Advertisements

8 thoughts on “Niezwykła zwykłość

    1. Z jednej strony tak.
      Jednak dla wielu osób w moim wieku (26 lat) taka zwykłość jest czymś najnudniejszym w świecie…
      I przyznać muszę, że czasami gdzieś tam w głowie pojawia się taki wstyd, że przecież to moje życie wygląda na takie typowe, takie zwykłe… 😉 Głupia chęć imponowania innym.

      Lubię to

      1. Znam wiele osób w Twoim i swoim wieku, które zbyt rzadko łączą słowo cool z tym, co je uszczęśliwia. Nie wiem, czy bieg, wspinaczka, zdobywanie nagród na kolejnych etapach jest szczęściem. Pewnie dla garstki tak, zdecydowana większość jest po prostu cool, bo co innego mogą zrobić skoro szczęście ma tylko jedno imię: sukces. Masz 26 lat i,z swoje miejsce na ziemi. Jesteś szczęśliwa, myślę, że to imponuje.

        Polubione przez 1 osoba

    1. Dziękuję bardzo:)
      Choć muszę przyznać, że czasami mi głupio powiedzieć, że jestem żoną i mamą. Mam wrażenie, że te funkcje są dziś postrzegane jako trochę „przeterminowane” 😉 Archaiczne i niemodne.
      Wśród ludzi, między którymi się obracam, w większości panuje przekonanie, że założenie tradycyjnej rodziny to jakaś ostateczność i więzienie:D

      Polubione przez 2 people

  1. Dzieci w tradycyjnej rodzinie są szczęśliwe. W tej k o c h a j ą c e j się tradycyjnej rodzinie. Mam mieszane uczucia: czy aby na pewno feministki walczą o takie dobro dla kobiet? w efekcie większość z nas pozostanie na starość zgorzkniała i samotna. Nikt nie będzie pamiętał, że robiłyśmy wielką karierę.

    Lubię to

  2. Ja W takim razie też jestem staromodna, bo prowadzę podobne życie i dobrze mi z tym. Wolę spędzić dzień na opiece nad dzieckiem i mężem, a więc osobach które kocham i którym na mnie zależy, niż pracować dla ludzi, których w ogóle nie obchodzi czy następnego dnia pojawię się w pracy czy też nie. Ale to moja wizja, każdy ma prawo do bycia szczęśliwym na własny sposób

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s